O tym, co jest prawdą, a co mitem w przypadku koronawirusa rozmawialiśmy z doktorem Waldemarem Ferschke, lekarzem epidemiologiem z Lublina, wiceprezesem MEDISEPT, pomysłodawcą programu „Czysty Szpital – krok po kroku”.

FAKT! Koronawirusy mogą dawać objawy zwykłego przeziębienia

Tak, jak najbardziej. Chorych na koronawirusa może być znacznie więcej niż tych, których rejestrujemy. Wielu z nich o tym nie wie, wielu myśli, że jest to zwykłe przeziębienie, ponieważ u niektórych koronawirus może powodować lekkie dolegliwości związane z osłabionym samopoczuciem lub bólami mięśniowymi. Bardzo możliwe, że wielu z nas jest zarażonych nawet o tym nie wiedząc.

MIT! Koronawirus zawsze powoduje infekcje z ciężkim przebiegiem.

To nieprawda. Większość zarażonych nie odczuwa ciężkich dolegliwości związanych z tą chorobą. 80% zakażeń objawia się delikatnie podwyższoną temperaturą i bólami mięśniowymi, które utrzymuję się kilka dni i zanikają. Przebieg ciężki natomiast obserwujemy tylko w 5% przypadków. Ciężko chorzy to niewielki ułamek osób, które chorują lub przechorowały wirusa nawet o tym nie wiedząc.

FAKT! Możemy zarazić się od osoby, która nie ma objawów.

Koronawirus przenosi się w większości drogą kropelkową. Gdy znajdujemy się koło innych osób wdychamy powietrze, zmieszane z tym, które ktoś wydalił. Część zakażonych ma objawy tzw. niespecyficzne, czyli takie, które nie wskazują na ostry przebieg. Może się zdarzyć tak, że zakażony nie będzie miał nawet gorączki, którą obserwujemy u 85% chorych. Kaszel ma 60% zdiagnozowanych. Jak najbardziej możemy nie wiedzieć o chorobie kolegi z pracy, czy naszego domownika.

MIT! Leki przeciwwirusowe są skuteczne w walce z koronawirusem.

Na chwilę obecna nie została potwierdzona żadna terapia, stosowana podczas grypy, która byłaby skuteczna w walce z koronawirusem. Obecnie wyodrębniono grupę leków, pochodnych chlorochinolonów, które mogą łagodzić przyczynę objawów. Nie zwalczą one koronawirusa.

MIT! Maseczki mogą nas ochronić przed wirusem z Wuhan.

W prasie profesjonalnej odbywa się pewna dyskusja. Według wskazań maseczki powinny nosić osoby chore, a nie zdrowe. A dlaczego? Jest kilka powodów. Przede wszystkim może ona dawać fałszywe poczucie bezpieczeństwa, przez co nie będziemy stosować się do zaleceń dodatkowej dezynfekcji. Dodatkowo, jeżeli stosujemy maski nieumiejętnie, nie zakrywamy nimi nosa lub dotykamy masek dłońmi podczas noszenia, a potem przenosimy wszystko co mamy na dłoni do śluzówki oka, tym samym efekt jest odwrotny od zamierzonego.

MIT! Do zakażenia może dojść tylko drogą kropelkową.

Pojawiły się już teorie, które mają twarde podstawy w medycynie, odnoszące się do zakażenia nie tylko poprzez śluzówkę nosa, ale również przez oczy. W takiej sytuacji maski nas nie ochronią przed wirusem.

FAKT! Powinniśmy często myć ręce wodą z mydłem.

Jak najbardziej myjmy ręce regularnie, najlepiej co godzinę, niezależnie od tego czy mieliśmy kontakt z różnymi produktami czy osobami, czy nie. Zaleca się umycie rąk w ciepłej wodzie z mydłem, które w każdym przypadku ma działanie antybakteryjne. Oczywiście róbmy to częściej, jeśli mieliśmy kontakt z przedmiotami użytku publicznego; klamki, poręcze lub przyciski w windzie.

FAKT! Przesyłki mogą być źródłem infekcji.

Z najnowszych doniesień wiadomo, że koronawirus może przeżyć w otoczeniu zewnętrznym maksymalnie do 9 dni. Jednak tylko w określonych, bardzo sprzyjających warunkach. Musi być niska temperatura i wysoka wilgoć. Im dłużej paczka będzie dostarczana, im będzie cieplej i im mniejsza będzie wilgoć, tym szansa na przeżycie wirusa jest coraz mniejsza. Wręcz znikoma.

FAKT! Wraz ze wzrostem temperatur wirus zacznie umierać.

Myślę, że tak. Zwróćmy uwagę, że doniesienia z krajów cieplejszych są pozytywne. W Tajlandii, czy Malezji, ilość zakażeń jest stosunkowo niska. Tam za przyczynę takiego stanu podaje się właśnie temperaturę. Przy około 25 stopniach Celsjusza wirus nie ma takiej siły przetrwania.

MIT! Koronawirus u kobiety ciężarnej zagraża płodowi.

Do tej pory w żadnym stopniu nie stwierdzono zwiększonej ilości poronień, ani przypadków wertykalnej transmisji wirusa, czyli przejścia koronawirusa z matki na dziecko. Dodatkowo nie ma żadnych potwierdzonych informacji, żeby wystąpiły jakiekolwiek niepożądane dla płodu działania. Jedynym co zauważono u chorych do tej pory kobiet w ciąży, jest zwiększona ilość tzw. przedwczesnych urodzeń. Nie powinniśmy się jednak tym nadmiernie martwić, ponieważ nie zostało do tej pory powiedziane, czy kobiety w Chinach nie decydowały na rozwiązanie ciąży przed terminem.

FAKT! Dezynfekujmy klamki.

Zdecydowanie. Miejsca, których dotykamy regularnie, wraz z innymi osobami powinniśmy dezynfekować kilka razy dziennie. Mało kto wie, że poza klamkami powinniśmy dezynfekować również kontakty, które również są bardzo często używane.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o