Ponad 455 tys. pasażerów skorzystało w 2018 roku z lubelskiego lotniska. To najwięcej od początku jego powstania. I chociaż wynik jest optymistyczny, to port nie ustrzegł się w minionym roku burz i zawirowań. Jednym z największych była likwidacja bazy Wizz Air i związana z nią likwidacja części połączeń. Hitem okazały się za to loty do Warszawy obsługiwane przez narodowego przewoźnika.

– Rok 2018 obfitował w wiele wydarzeń ważnych dla naszego lotniska. Zarówno pozytywnych, ale też negatywnych – mówi Krzysztof Wójtowicz, prezes Portu Lotniczego Lublin.

Wśród tych pierwszych władze lotniska wymieniają uruchomienie połączeń przesiadkowych do Warszawy i zapowiedź zwiększonej częstotliwości lotów na tej trasie. Dobrą wiadomością są również planowane połączenia do Antwerpii i rosnąca liczba lotów do Londynu. Do niewątpliwie negatywnych trzeba zaliczyć likwidację bazy Wizz Air na lubelskim lotnisku i cięcia w kierunkach obsługiwanych przez tego przewoźnika.

Mimo problemów, władze portu chwalą się najwyższą liczbą obsłużonych pasażerów od uruchomienia lotniska.

– Miniony rok przyniósł nam rekordowy wynik. Nasze lotnisko jest jednym z kilku przykładów udanego startupu w branży lotniczej w Europie w ciągu ostatnich 10 lat i jedynym obsługującym aglomerację regionalną, a nie stołeczną – mówi Krzysztof Wójtowicz.

W 2018 roku z lubelskiego lotniska skorzystało ponad 455 tys. pasażerów. Wzrost w stosunku do minionego roku wyniósł około 6 proc. Wykonano 5 283 operacji lotniczych. Najlepszym miesiącem był sierpień, kiedy z lotniska skorzystało blisko 44 550 osób. Dużym zainteresowaniem cieszyło się także wakacyjne połączenie do Bułgarii obsługiwane przez linie lotnicze Small Planet od 19 czerwca do 7 września. Na tej trasie obsłużono blisko 6,5 tys. podróżnych.

– W 2019 roku będziemy odczuwali negatywne skutki zmian w siatce połączeń, dlatego spodziewamy się spadków w pierwszym i drugim kwartale. Później jednak sytuacja się stopniowo poprawiać i prognozujemy ruch na poziomie zbliżonym do wyników z 2018 roku – dodaje Krzysztof Wójtowicz.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o