Na marginesie życia (recenzja książki)

0
56

Czytelnik dostaje pierwsze wydanie bez skreśleń i cenzury kultowej trylogii Stanisława Grzesiuka. Ostatnia jej część została napisana pod koniec życia autora, który był już świadomy, jak niewiele czasu mu zostało.

Stanisław Grzesiuk to pisarz, pieśniarz, zwany bardem Czerniakowa. Urodzony w Małkowie koło Chełma. Od drugiego roku życia mieszkał w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W trakcie okupacji aresztowany i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, następnie do obozów koncentracyjnych. W lipcu 1945 roku wrócił do kraju; leczył się na gruźlicę płuc, która była konsekwencją pobytu w obozie.

„Na marginesie życia” to opowieść, bez której nie sposób zrozumieć barda warszawskiej ulicy. Przewrotny los chciał zepchnąć go na margines życia, ale on do końca pozostał jego królem. Stanisław Grzesiuk, pisząc tę książkę, wiedział, że umiera i nie ma już czasu. Wszystkie fragmenty, które wskazywano mu do poprawy, usuwał.

Po latach tekst porównano z rękopisem i przywrócono fragmenty usunięte przez autora i wydawcę przy pierwszej publikacji. Dopiero dziś poznajemy najbardziej osobistą książkę Stanisława Grzesiuka. Warto przeczytać!

Stanisław Grzesiuk, Na marginesie życia, Wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o