Aqua vitae, po łacinie woda życia, dawniej potocznie nazywana okowitą, później wódką, to odpowiednik polskich nalewek. Nazywane tak są alkoholowe wyciągi z ziół, owoców, korzeni, kwiatów, olejków, które poprawiają nastrój, wpływają korzystnie na urodę i leczą różne dolegliwości.

Sprawiają, że biesiadowanie zyskuje nowy wymiar towarzyski, bo o nalewkach można rozmawiać bez końca, podziwiając ich smak, aromat, barwę oraz wymieniając się sekretami ich przygotowania.

Obok smaku liczy się ich barwa i zapach, dlatego do wyrobu nalewek trzeba mieć serce i cierpliwość. Owoce należy wybierać dojrzałe, najlepsze są te ze starych odmian. Spirytus, którym zalewa się owoce, korzenie, miód powinien mieć moc od 60 proc., nie przekraczając 70 proc. Okres leżakowania trunku zazwyczaj nie powinien być krótszy niż 6 miesięcy.

Nalewki można robić przez cały rok. Wiosną ruszamy z nalewką z truskawek i ratafią, latem robimy czereśniówki, malinówki, wiśniówki, agrestówki, jesienią pigwówki, śliwkówki, gruszkówki, zimą krupniki, cytrynówki, kminkówki ….. Nalewki można zrobić praktycznie ze wszystkiego, tylko należy zadać pytanie – po co? Szkoda zachodu, gdyż najlepiej robić te nalewki, które najbardziej lubimy i takie, które są korzystne dla zdrowia np. orzechówkę.

Nalewka truskawkowa

Do słoja włożyć 1 kg oczyszczonych truskawek, zalać spirytusem (ok. 65 proc.) do całkowitego zakrycia owoców. Odstawić na 3 tygodnie w ciemne, ciepłe miejsce.

Przygotować syrop cukrowy w proporcjach kilogram cukru na pół litra wody (odszumować podczas podgrzewania). Jeżeli chcemy uzyskać nalewkę bardziej wytrawną, wykorzystujemy mniejszą ilość cukru.

Odlać spirytus ze słoja z truskawkami do butelki, zakorkować i odstawić. Pozostałe truskawki zalać przygotowanym syropem cukrowym, odstawić.

Po 3 tygodniach nalew z truskawek połączyć z wcześniej odlanym spirytusem. Tak powstałą nalewkę przelać do butelek i odstawić na min. pół roku. Niech nabiera smaku!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o