czwartek, Listopad 15, 2018

Blog: Zakochana w Lublinie


Cześć, moi kochani! Nazywam się Yaryna Sentsiv. Urodziłam się i prawie całe swoje życie mieszkałam w mym ukochanym Lwowie. A pół roku temu mój mąż i ja przeprowadziliśmy się do nie mniej ukochanego przeze mnie Lublina. Na szczęście zawsze mieliśmy wsparcie mojej kuzynki z Chełma. Bardzo nam pomogła i wciąż pomaga, zarówno słowem, jak i czynem.
W moim życiu zajmowałam się różnymi rzeczami – uczyłam się, pracowałam, a w międzyczasie wychowywałam dwie córki. Mam wyższe wykształcenie filologiczne (języki angielski i niemiecki). Tak się jednak życie potoczyło, że zaraz po studiach zaczęłam pracę w gazecie wojskowej. Pracowałam tam do 2007 roku, bo wtedy zlikwidowano praktycznie wszystkie ukraińskie media wojskowe.
Potem pracowałam zdalnie jako redaktorka i dziennikarka w tygodniku dla emigrantów z Ukrainy (i ich potomków) w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W tym samym czasie pisałam również materiały do innych wydań tygodnika. Moim ulubionym było czasopismo dla dzieci, być może dlatego, że współtworzyłam je od samego początku. A może dlatego, że dzieci są najbardziej wdzięcznymi i ciekawymi czytelnikami 🙂
A teraz prowadzę blog. To jest miejsce, w którym mogę wyrazić własną opinię i podzielić się swoimi wrażeniami na każdy temat. Zamierzam pisać o różnych rzeczach – od krótkich notatek z życia po większe artykuły. Podzielę się z Wami osobistymi doświadczeniami i informacjami na temat przeprowadzki, życia w Polsce. Udzielę przydatnych rad, których mi tak brakowało w tamtym czasie. Podpowiem Wam, jak zaadaptować się w nowym miejscu zamieszkania.
Jestem ekstrawertykiem, dlatego cenię wszelką komunikację z ludźmi. Oczywiście uwielbiam podróżować, na długich i krótkich dystansach. Poza tym kocham czytać (wolę science fiction i fantasy, ale nigdy nie rezygnuję z dobrej książki), tworzyć piękne rzeczy (szyć i haftować). I oczywiście, gotować.
Uwielbiam próbować wszystkiego, co nowe. Dla mnie ważne jest, aby iść naprzód, a wzajemny szacunek jest jedną z najważniejszych wartości.
A ja będę szczęśliwa, jeśli wyrazisz swoją opinię na temat tekstów w komentarzu do bloga, linku lub przynajmniej uśmiechem 🙂

Ostatnie wpisy na blogu