Jeszcze kilka miesięcy temu nikt by nie przypuszczał, że pietruszka będzie towarem luksusowym i deficytowym. Na rynku i w sklepach albo jej nie ma, a jeśli już ją znajdziemy, to musimy zapłacić około 20 złotych za kilogram. Mamy dwa wyjścia, albo się przyzwyczaić do takiej ceny, bo ta zdaniem ekspertów nie będzie spadać, albo nauczyć się bez niej żyć.

To do niedawna pospolite i obecne w każdym domu warzywo stało się towarem luksusowym. Na lubelskich targowiskach trudno ją kupić, a jak już znajdziemy pietruszkę, to po prostu nas na nią nie stać, bo kosztuje ok. 20 złotych za kilogram.

– To nie pomyłka? Ta cena to na pewno za pietruszkę? – dopytuje sprzedawcę na targowisku przy ulicy Ruskiej jedna z klientek. Gdy już jest pewna, że za warzywo musi zapłacić 18 złotych za kilogram, rezygnuje. – Rosół i bez pietruszki się ugotuje – kwituje kobieta.

– To chyba jakaś promocja. W zeszłym tygodniu powyżej 20 złotych była – żartuje inna.

Gdy dopytujemy sprzedawcę, dlaczego pietruszka jest tak droga, odpowiada: – To nie od dziś. Takie ceny są od miesięcy. Wszystko przez suszę – wyjaśnia sprzedawca.

Na targowisku Bazar przy al. Tysiąclecia warzywa brak. – Ludzie nie kupują, bo za droga. A nam się taniej nie opłaci sprzedawać. W zamian kupują inne warzywa, które w smaku i zapachu są podobne do pietruszki, na przykład seler albo pasternak – mówi osoba handlująca owocami i warzywami.

Wyższe niż co roku są także ceny innych warzyw. Fasolka szparagowa kosztuje 9-12 zł/kg, cebula 5-6 zł/kg, czy ziemniaki, które handlarze sprzedają nawet 4 zł/kg.

– Niedobór wynika z tego, że mamy suszę. W całej Europie zmienia się klimat, więc jest nieurodzaj. A brak towaru wpływa na jego cenę. Generalnie odnotowujemy wzrost cen warzyw, szczególnie okopowych: pietruszki, marchewki, cebuli, rzodkiewki czy kapusty. Wielu handlarzy rezygnuje ze sprzedawania ich, bo cena byłaby zbyt wysoka i nie byłoby na nie popytu – podkreśla ekspertka z Lubelskiego Rynku Hurtowego „Elizówka”.

Specjaliści przewidują, że ceny warzyw nie będą spadać. Raczej musimy się nastawić na ich wzrost.

(jus)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o