Krzysztof Cugowski zapowiada pierwszy singiel ze swojego podwójnie jubileuszowego albumu „50/70. Moje najważniejsze”. Demony wojny, bo to właśnie tytuł premierowego utworu będziemy mogli usłyszeć po raz pierwszy w piątek (10 kwietnia).

– Każdy ma jakieś demony, coś próbuje zapomnieć, przed czymś ucieka, czegoś się boi, targają nim uczucia, które trudno opanować. Ja też nie jestem wyjątkiem. Na szczęście moje demony oswajam na scenie, wyrzucam z siebie złe emocje i napełniam się dobrymi – zaznacza wokalista Krzysztof Cugowski.

Utwór promujący album promował filmowy hit pod tym samym tytułem i stał się przebojem, choć nigdy wcześniej nie trafił do radia. Autorem słów i muzyki jest Marek Kościkiewicz. Na jubileuszową płytę trafił w wersji akustycznej.

– Może dlatego, kiedy wiele lat temu dostałem propozycję zaśpiewania utworu, który miał zapowiadać mocne, emocjonalne, wojenne kino, nie wahałem się ani chwili. Przeczytałem słowa, posłuchałem muzyki i wiedziałem, że chcę to zaśpiewać – wspomina artysta.

Cugowski nie ukrywa również, że do utworu „Demony wojny” ma wielki sentyment. – Od początku czułem jego moc i ładunek emocjonalny, jednak nigdy wcześniej nie wykonywałem go na scenie. Teraz, kiedy mogę wybierać tylko to, co dla mnie ważne, wracam do niego z sentymentem i ponownie odczytuję. Z przyjemnością nagrałem go na nowo w akustycznej wersji, w towarzystwie muzyków, z którymi od ponad dwóch lat z radością dzielę scenę i artystyczne życie – zaznacza wokalista.

Do Demonów wojny dołączy jeszcze 14 utworów, które Krzysztof Cugowski uznał za najważniejsze w swojej artystycznej karierze. Dwupłytowe wydawnictwo „50/70. Moje najważniejsze” jest podsumowaniem muzycznej drogi muzyka z Lublina.

Pierwszy krążek to zbiór tych utworów, które stanowią muzyczne credo Krzysztofa Cugowskiego. Drugi jest zapisem koncertu Krzysztofa Cugowskiego z Zespołem Mistrzów, ze studia muzycznego Radia Lublin im. Budki Suflera z 2018 roku.

– Z przeżytych 70 lat, 50 spędziłem bliżej lub dalej sceny. Nagrałem kilkadziesiąt płyt lepszych i gorszych. Grałem z niezliczoną rzeszą muzyków lepszych i gorszych. Ale nie żałuję niczego (…). Jestem spełnionym człowiekiem i artystą – opowiada z radością Krzysztof Cugowski.

Premiera wydawnictwa została zaplanowana na 8 maja.

Fot. Jacek Poręba

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o