Graffiti nie jest bezcelowym mazaniem po murach, a prawdziwą sztuką, która wymaga lat doświadczenia i anielskiej cierpliwości. Udowodnią to profesjonalni grafficiarze, którzy w najbliższy weekend (4-5 sierpnia) zawitają do Lublina. Mistrzowie z najdalszych zakątków globu już po raz ósmy tchną w lubelskie mury nowe życie.

Są artystami. Ich dzieła zapierają dech w piersiach i stają się nieodłącznym elementem dekoracyjnym miast.

– Kolorystykę i tło tegorocznej, ósmej edycji, narzuciliśmy z góry. Porozumiewaliśmy się w tej kwestii z władzami miasta, które od lat wspierają nas w organizacji festiwalu i wspólnie doszliśmy do wniosku, że graffiti w odcieniach zieleni świetnie wkomponuje się w obraz Lublina – mówi organizator Meeting of Styles Poland 2018, Łukasz Kuzioła. – Nie grozi nam jednak monotonia, bo graffiti to przede wszystkim indywidualny styl i własna przestrzeń wypełniana nie tylko obrazkami, ale też napisami, symbolami. Każdy z nas zaprezentuje więc coś od początku do końca swojego, by na koniec zgrabnie połączyć się z innymi w jedną całość.

Początki festiwalu sięgają roku 2002, kiedy to grupa niemieckich grafficiarzy postanowiła wyjść z cienia i ukazać uprawianą przez siebie sztukę z zupełnie innej perspektywy. Bardzo szybko dołączyły do projektu inne kraje, w tym Polska, którą do współpracy zaproszono siedemnaście lat temu. W ten sposób Lublin stał się jedną ze światowych stolic graffiti, przyciągając rokrocznie tłumy artystów z różnych stron świata.

– Meeting of Styles tworzą ludzie z wielu krajów. Są wśród nas obywatele Czech, Ukrainy, Rosji, Niemiec, Francji, ale też Wietnamu, Włoch czy Hiszpanii. Nie sposób wymienić wszystkich narodowości. Dzięki temu każda edycja jest niepowtarzalna i wyjątkowa – wyjaśnia Łukasz Kuzioła.

Twórcy będą pracować na ścianach oporowych obwodnicy przy Ogrodzie Botanicznym i Muzeum Wsi Lubelskiej. To jedna z najdłuższych w Polsce ścian malowanych przez grafficiarzy. A w jego tworzenie zaangażuje się ok.120 osób.

– Każdego roku pojawiają się także osoby niezapowiedziane, więc trudno przewidzieć, ilu uczestników ostatecznie stanie przed murem. Ze swojej strony zapewniamy farby i jedyną w swoim rodzaju atmosferę, co też przyciąga pokaźne grupy zainteresowanych – mówi Łukasz Kuzioła.

Oprócz walorów estetycznych graffiti spełnia jeszcze jedną, bardzo ważną funkcję. – Obserwujemy, że ściany pokryte profesjonalnym graffiti nie niszczeją, ponieważ nie są mazane przez innych. Mury, na których pracujemy, zazwyczaj są już pokryte wulgaryzmami czy wyznaniami dawno minionej miłości, ale kiedy skończymy, przez długi czas nikt w nasze malunki nie ingeruje – wyjaśnia Kuzioła.

Meeting of Styles Poland 2018 rozpocznie się w sobotę 4 sierpnia o godz. 10:00, a zakończy o 20:00. Tak samo będzie w niedzielę (5 sierpnia). Wstęp wolny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o