Niegdyś wypełniało pierzyny i kurtki, a proces darcia integrował wszystkie wiejskie gospodynie. Dziś gęsie pierze powoli ustępuje miejsca nowocześniejszym materiałom, ale niedzielne spotkanie w skansenie przy spektaklu „Pierzaki kumowskie” przypomni ten dawny zwyczaj.

Delikatny gęsi puch do dziś pozostaje cennym materiałem. Niektórzy nie wyobrażają sobie spania na poduszce ze sztucznym wypełnieniem albo kurtki z poliestrowym wsadem. Darciem pierza zajmowały się dawniej wiejskie gospodynie, które własnymi rękami wydzierały piórka z korpusów chadzających po podwórzach gęsi.

Już w najbliższą w niedzielę, 4 listopada o godz. 12.30, w lubelskim skansenie rozpocznie się spektakl w duchu ludowego teatru amatorskiego – „Pierzaki kumowskie”, który przywoła tradycję darcia puchu na pierzyny. W roli głównej zespół „Kumowianki” wraz z pracownikami Muzeum Wsi Lubelskiej oraz uczniami z Zespołu Szkół nr 12 w Lublinie. Nie zabraknie ludowych przyśpiewek, całego mnóstwa białego pierza, kolorowych chust i ciekawych opowieści, tak, jak dawniej.

Po spektaklu najmłodsi goście będą mogli wziąć udział w zabawie „Gąski, gąski, do domu”, a ci nieco starsi spróbować swoich sił w tworzeniu ozdobnych pajączków z użyciem puchu, które później zawisną na bożonarodzeniowych drzewkach i stroikach.

Na wydarzenie obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc, której należy dokonać telefonicznie w Dziale Ekspozycji i Edukacji Muzealnej, tel.: 81 53-385-13 (od poniedziałku do piątku w godz.: 8.00-14.00).

Bilety w cenie 12 zł normalny i 6 zł ulgowy do odbioru w muzealnej kasie.

Fot. K. Wasilczyk/ Muzeum Wsi Lubelskiej

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o