Kiedyś była obiektem westchnień, tematem muzycznych przebojów i kolorowych pism. Przez lata nieco pogardliwie nazywano ją również Wiejskim Sprzętem Kaskaderskim, choć to właśnie ona zmotoryzowała kraj. W ostatnich latach motocykle WSK wracają do łask. Są pieczołowicie odnawiane i poszukiwane przez kolekcjonerów. W tym roku słynny motocykl ze Świdnika obchodzi 65. urodziny. Właśnie zostało wybrane jubileuszowe logo wueski.

Głosowanie na znak graficzny 65. urodzin wueski zostało przeprowadzone na profilu FB Zlotu Motocykli WSK i innych, który od ponad dziesięciu lat odbywa się w Świdniku. Wydarzenie z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników. Niektórzy na odnowionych wueskach, ale również na innych motocyklach są w stanie przejechać nawet 2 tys. kilometrów, żeby sierpniowy weekend spędzić w Świdniku, miejscu narodzin słynnego „Motóra”. W tym roku zlot został zaplanowany na 24-25 sierpnia, ale wielkie świętowanie jubileuszu motocykla WSK już się rozpoczęło.

Logo wueski

– Zależało nam na wyborze logo, które będzie towarzyszyć temu niezwykłemu wydarzeniu – mówi Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku, współorganizator corocznych zlotów wuesek. – Przedstawiliśmy użytkownikom profilu kilka propozycji. Najwięcej głosów zyskała ta, która przypomina pierwsze logo kultowej maszyny.

Zagłosowało na nie 147 internautów. Kolejna z propozycji zdobyła 54 polubienia.

– Wiele osób zagłosowało również na znak graficzny, w który zostały wkomponowane elementy typowo motocyklowe, czyli kierownica i światła – dodaje Bartłomiej Pejo, prezes klubu Motocyklowego „Usarz”, który także współorganizuje coroczne świdnickie zloty.

2 miliony wuesek

Motocykle powstawały w WSK Świdnik (obecnie PZL-Świdnik). Pierwszy zjechał z taśmy produkcyjnej w 1954 roku. Od tej chwili, aż do zakończenia montażu, w 1985 roku, na polskie drogi wyjechało 2 008 347 egzemplarzy. Motocykl powstał w wielu wersjach, doczekał się muzycznych hitów chwalących jego zalety. Wystarczy tu wymienić utwór „W jak wiosna”, śpiewany przez słynną Danutę Rinn, ale przebojowych opowieści o wueskach było więcej. Motocykl trafił do kolorowych czasopism, broszur i na plany zdjęciowe. W latach 1973-74 na maszynie WSK 125 typ M06-B3, Marek Michel objechał świat.

Kultowe maszyny

Po zakończeniu produkcji, motocykle WSK powoli popadały w zapomnienie, ale nie na długo. W ostatnich latach przeżywają renesans. Kolekcjonerzy i miłośnicy marki odnajdują wueski, odnawiają i chętnie je prezentują. Co ciekawe, kultowe maszyny doczekały się swojego miejsca w miejskim muzeum w Świdniku. Na niezwyklej wystawie, obok tych najpopularniejszych modeli, można znaleźć również prototypy, które nigdy nie weszły do seryjnej produkcji. Świdnicka Strefa Historii mieści się na II piętrze Galerii Venus (ul. Wyszyńskiego 17). Można ją odwiedzać od poniedziałku do piątku od 8.00 do 16.00. W środę zaprasza gości od 8.00 do 18.00.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o