Segregacja odpadów nie jest skomplikowanym procesem. Warto więc pomyśleć o poprawie jakości środowiska, w którym żyjemy. Selektywna zbiórka odpadów we własnym domu to pierwszy krok do bycia eko.

Mit! Wszystkie śmieci trafiają do jednej śmieciarki

To nie prawda. Mimo że śmieciarki wyglądają podobnie, każda ma odgórnie przydzielone zadanie i rodzaj odpadów, które ma odebrać. – Jak to egzekwujemy? Śmieciarki są wyposażone w GPS, który cały czas monitoruje pokonywane przez nie trasy. Dodatkowo śmietniki wyposażone są w specjalne chipy, które określają odpady, które powinny znajdować się w danym koszu. Jeżeli tylko śmieciarka odbiera odpady z innego kosza, taki sygnał wysyłany jest do Urzędu Miasta – wyjaśnia Adam Przystupa, dyrektor w Kom-Eko.

Suchy papier jest na wagę złota

Segregowanie papieru jest niezwykle ważne, ponieważ jest to rodzaj odpadów, który trafia w 100 proc. do ponownego wykorzystania. Co jednak jeśli wyrzucimy papier do kosza z odpadami zmieszanymi?

– Zostaje on zanieczyszczony w znacznym stopniu. Recykler nie będzie już w stanie wykorzystać takiego materiału, ponieważ recyklingowe odpady papierowe często są ponownie wykorzystywane jako opakowania mające kontakt z żywnością. Dlatego nie mogą tu trafić papiery, które miały znaczą styczność z frakcją zmieszaną – dodaje dyr. Przystupa.

Nic jednak straconego. Kom-Eko jest w stanie wykorzystać papier, który oddzieli od innych odpadów. – Tego typu śmieci wykorzystujemy ponownie jako paliwo alternatywne do cementowni. Nie trafia ono więc na wysypisko. Jednak jeżeli jest możliwość ponownego, wielokrotnego wykorzystania papieru, to dlaczego z tego nie skorzystać – uważa dyrektor.

Segregowanie nie jest trudne!

Każdy z nas obawia się, że segregacja zajmie mu dużo czasu. Słyszeliśmy przecież, że od każdego plastikowego opakowania musimy oddzielić papier, dokładnie je umyć i zastanowić się, do jakiego śmietnika ma trafić. Ze względów ekologicznych warto jednak opróżnić pojemnik, a nie myć go pod bieżącą wodą. Nadmierne zużywanie wody jest szkodliwe dla środowiska. Odpady, które trafiają na taśmy sortownicze muszą być później umyte. Dlatego istotne jest, żeby opakowanie było puste, nie dokładnie umyte – zaznacza Przystupa.

Zmniejszajmy objętość śmieci

Jeżeli martwimy się nadmiarem miejsca, które zajmą kosze na różne odpady, to postarajmy się dodatkowo zmniejszać ich objętość. Zgnieciona butelka, puszka czy plastikowe i tekturowe opakowanie zajmują znacznie mniej miejsca. Dzięki temu zarówno w naszych koszach, jak i w pojemnikach, naszych odpadów zmieści się znacznie więcej.

To my decydujemy co jest odpadem

Przed wyrzuceniem czegokolwiek powinniśmy zastanowić się, czy z tego nic już nie możemy zrobić. – Niedawno widziałem na ulicy pojemnik przeznaczony na odpady, który po brzegi wypełniony był niezniszczonymi książkami – opowiada Adam Przystupa. Warto więc zastanowić się, czy niepotrzebnych rzeczy nie możemy jeszcze wykorzystać lub oddać w miejsce, gdzie będą pożytecznie wykorzystane.

Jak segregować?

– Najważniejsze to zwrócić uwagę na to jaki materiał przeważa w danym opakowaniu. Jeśli jest ono w większości plastikowe, to powinno trafić do plastików. Jeżeli nie mamy czasu na oddzielenie papierowej naklejki, która się na nim znajduje, to możemy sobie to odpuścić. Ważne, żeby przeważający materiał trafił do odpowiedniego pojemnika – wyjaśnia dyrektor Kom-Eko.

Jeśli wciąż nie jesteś pewny tego, jak segregować konkretne odpady, to na terenie przetwarzania odpadów Kom-Eko przy ul. Metalurgicznej działa Centrum Edukacyjne, gdzie zorganizowane grupy mogą wejść na teren sortowni i zobaczyć, co dzieje się od różnymi rodzajami odpadów, które Kom-Eko odbiera.

– Ma to dużą wartość edukacyjną i cieszy się zainteresowaniem. Uczestnicy mogą zobaczyć dlaczego odpady, które trafiły w złe miejsce nie mogą już zostać zrecyklingowane oraz jakiej obróbce podlegają po trafieniu do nas – wyjaśnia dyrektor.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o