Wiadomość z ostatniej chwili: Jurek Owsiak wraca na stanowisko Prezesa Fundacji! Powodem rezygnacji, którą Owsiak ogłosił zaledwie pięć dni temu, był zamach na prezydenta Gdańska podczas Światełka do Nieba, w wyniku którego Paweł Adamowicz zmarł.

13 stycznia 2019 roku, podczas gdańskiego Światełka do Nieba, prezydent Paweł Adamowicz został zaatakowany przez nożownika. Następnego dnia zmarł. Chwilę później prezes WOŚP, Jurek Owsiak, zorganizował konferencję prasową, podczas której ogłosił swoją rezygnację. Wolontariusze byli zrozpaczeni. Niemal natychmiast rozpoczęli akcje, które miały skłonić Owsiaka do powrotu. Głos zabrała także wdowa po prezydencie, Magdalena Adamowicz: – Proszę, żeby Jurek Owsiak dalej kierował orkiestrą. Zawsze obiecywał, że będzie grał do końca świata – mówiła łamiącym się głosem. Apelowała także, by zamiast kwiatów i zniczy podczas ostatniego pożegnania wrzucać datki na WOŚP.

W sobotę (19 stycznia) podczas nabożeństwa pogrzebowego w Bazylice Mariackiej, Jurek Owsiak oddał hołd Adamowiczowi, który Orkiestrę wspierał od początku istnienia organizacji. Odchodząc od urny, na półeczce obok postawił serduszko WOŚP. A chwilę później, na swoim profilu Facebook opublikował oświadczenie, w którym mówi o powrocie.

– Tak, będę grał z Orkiestrą. Tak, będę prezesem Fundacji. Zobaczyłem, co się dzieje tutaj obok. I mam nadzieję, że miliony Polaków, słuchając homilii i wystąpień duchownych, weźmie sobie do serca, żeby każdej nienawiści powiedzieć stanowcze „nie”! – ogłosił.

Rezygnacja Owsiaka odbiła się ogromnym echem na całym świecie. Przez cały czas spływały do niego wiadomości, w których fani WOŚP wyrażali swój sprzeciw wobec, ich zdaniem, zbyt pochopnie podjętej decyzji. Jeden z lubelskich sztabów, Galeria Labirynt, wysłał przedstawicieli do warszawskiej siedziby Fundacji, by przekazać ogromne, ręcznie wykonane serce i cały stos listów adresowanych do Jurka.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o