Nieszczęście w szczęściu (recenzja książki)

0
54

W ręce Czytelników trafia kolejna część przygód Tekli walczącej z pechem, który towarzyszy jej od dziecka. Do tej pory nieszczęście dopadało każdego, kto się z nią zetknął, a przynajmniej taka krążyła opinia o młodej kobiecie.

Teraz jednak jej los się odmienia, co najbardziej zaskakuje samą Teklę. Wygrana w Lotka, zakochany mężczyzna, świetna praca. Towarzyszący jej od lat pech przepadł, a w jego miejsce pojawiło się wreszcie szczęście. Zdaniem Dominiki, jej kuzynki i przyjaciółki, nikt bardziej od niej nie zasłużył na tę zmianę. Niestety, tylko ona wydaje się być tego zdania. Wokół – jak grzyby po deszczu – zaczynają wyrastać zazdrośnicy, uważający, że Tekla zabiera szczęście innym ludziom. Zawistni sąsiedzi, zawistne koleżanki z pracy i szefowa, która wierzy, że Tekla poluje na jej stołek, próbując podstawić jej nogę, a to jeszcze nie koniec. Pewnego dnia dochodzi do wniosku, że spotyka ją za dużo nieszczęśliwych wypadków i świadczy to o tym, że ktoś chce ją zabić. Tego samego zdania jest jej kuzynka Dominika. Na szczęście, w życiu zwariowanych przyjaciółek znów pojawia się komisarz Gawron i odrobina czarów.

Olga Rudnicka, Nieszczęście w szczęściu, Wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments