Za nami pierwsza połowa września. Podczas ostatnich dni nie opuszczały nas letnie temperatury. Czy możemy więc spodziewać się, że druga połowa września minie nam równie przyjemnie?

Niestety pogoda nad naszym regionem będzie powoli zmieniała się na jesienną. Już w ciągu najbliższych dni temperatury mogą znacznie spaść.

W połowie tygodnia (ok. 18 września) przygotujmy się na znaczne zmiany. – W tym czasie w godzinach wieczornych w poniedziałek i nocnych we wtorek, przejdzie kolejna strefa frontowa związana z rozwijającym się układem niżowym nad Skandynawią. Zmieni to cyrkulację na północną. Od wtorku do końca tygodnia pozostawać będziemy na skraju niżu, wymuszającego napływ bardzo chłodnej masy powietrznej z północy i północnego-zachodu. – mówi Grzegorz Kołodziej, specjalista z Zakładu Meteorologii i Klimatologii UMCS.

W tym okresie spodziewajmy się również znacznego zachmurzenia nad naszymi głowami. W piątek możliwe będzie nadejście kolejnego mało aktywnego frontu i możliwe będą opady deszczu.

Od poniedziałku (16 września) do środy (18 września) temperatury utrzymają się w granicach 16-19 stopni Celsjusza. Niestety już od czwartku (19 września) temperatury będą spadać i słupek rtęci pokaże maksymalnie 12 stopni.

Niestety w drugiej połowie tygodnia nie można wykluczyć już przygruntowych przymrozków. Lokalnie temperatura minimalna może różnić się od ogólnej prognozowanej dla Lubelszczyzny o 2-3 st. C. Nawet w samym Lublinie te różnice bywają większe np. w na pl. Litewskim w centrum miasta w piątek 13 września temperatura tuż po wschodzie słońca wynosiła 12,3 st. C, podczas gdy w Hajdowie była o 4,2 st. C niższa.

Na szczęście, opady będą sporadyczne. Słabych opadów możemy spodziewać się w poniedziałek (16 września) i w piątek (20 września).

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o