Wyobrażacie sobie temperaturę -120 st. C? Dokładnie taka panuje w kriokomorze, i co zaskakujące, wcale nie jest tak ciężka do zniesienia. Terapia w niej zapewnia przypływ energii oraz młodszą, jędrniejszą skórę, ale to jeszcze nie wszystkie jej zalety. Lecznicze zimno pomaga w przypadku schorzeń reumatologicznych, zapalenia stawów, problemów neurologicznych i nerwic.

Niska temperatura pobudza system immunologiczny, pod warunkiem, że po wyjściu z kriokomory porządnie się rozgrzejemy. Terapia zimnem jest więc wskazana dla osób z nawracającymi infekcjami i obniżoną odpornością. Z zabiegu nie wolno jednak korzystać w trakcie przeziębienia.

Przed pierwszym zabiegiem należy przejść badania i wywiad lekarski, potem każdorazowo zmierzyć tętno i ciśnienie tętnicze krwi. Do komory wchodzimy w kostiumie kąpielowym lub szortach, czapce, rękawiczkach, grubych skarpetach, chodakach i dokładnie przylegającej do twarzy maseczce. Nie wolno mieć na sobie żadnej biżuterii czy metalowych elementów. W czasie pobytu w kriokomorze poruszamy się w miejscu, wykonując np. marsz. Pamiętać należy o spokojnym, niezbyt głębokim oddechu. Jednorazowy zabieg trwa do 3 minut, a obowiązkowe są po nim ćwiczenia. Schłodzony po zabiegu krioterapii organizm musi wrócić do normy, dlatego trzeba się poruszać.

Kinezyterapia (terapia ruchem) jest koniecznym elementem leczenia zimnem. Po wyjściu z kriokomory następuje gwałtowne ukrwienie ciała. Mięśnie są rozluźnione, a stawy bardziej ruchome. Z większą łatwością wykonujemy więc rozmaite ćwiczenia. Ich rodzaj dla każdego dobierany jest indywidualnie, ale zwykle zaczynamy od roweru. Ważne, by ćwiczyć minimum 30 minut.

Leczenie zimnem zaleca się przy zmianach w obrębie układu ruchu. Zwłaszcza przy zapaleniach stawów, zmianach reumatologicznych, stanach pourazowych, bólach kręgosłupa. Krioterapia to znakomita gimnastyka dla naczyń krwionośnych, które najpierw się kurczą, a potem rozkurczają. W efekcie stają się mocniejsze, co jest szczególnie ważne przy naczyniach kruchych i pękających, a także przy skłonności do żylaków.

Więcej o krioterapii przeczytasz w Poradniku Zdrowie

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o