Od niedawna wąwóz usytuowany u zbiegu ulic Jerzego Popiełuszki i Klemensa Junoszy, nosi nazwę Modesta Sękowskiego. O jego upamiętnienie wystąpił Lubelski Okręg Polskiego Związku Niewidomych, z którym Sękowski związany był przez lata.

Modest Sękowski to założyciel pierwszej na Lubelszczyźnie spółdzielni niewidomych, która swoją działalność rozpoczęła już w 1945 roku, tuż po zakończeniu II wojny światowej. Był to szczególnie trudny okres dla takiej aktywności, wymagający ogromnego nakładu pracy i mobilizacji społecznej. Tym bardziej, że polityka ówczesnych władz państwowych marginalizowała problem osób niewidomych.

Modestowi Sękowskiemu udało się stworzyć wzorową strukturę organizacji, zajmującą się ludźmi niewidomymi i niedowidzącymi. Miarą jego sukcesu był fakt, że 26 lat od powstania spółdzielni, liczba zatrudnionych w niej pracowników (w dużej części osób niewidomych) przekroczyła 700 osób.

Umierając w 1972 roku Sękowski pozostawił po sobie zatem prężną organizację, będącą spuścizną jego zaangażowania i potencjałem dla kolejnych pokoleń. Choć sam był osobą niepełnosprawną (stracił wzrok we wczesnym dzieciństwie w wyniku wypadku), całe swoje dorosłe życie poświecił osobom potrzebującym, stając się się symbolem społecznikostwa i otwartości na cierpienie drugiego człowieka.

Pomimo tego, że od śmierci Modesta Sękowskiego minęło już prawie pół wieku, na uroczystości poświęconej nadaniu nazwy wąwozowi jego imienia, pojawili się ludzie, którzy znali go osobiście. Wśród nich znaleźli się zarówno członkowie rodziny, jak i przyjaciele.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o