Joanna Komsta nie ma jeszcze nawet skończonych 18 lat, a już ma sprecyzowane plany na przyszłość. Na dodatek bardzo nietypowe, bo wybrała sobie zawód, który jest zdominowany przez mężczyzn. Asia chce zostać tapicerem. Poza nią w całej Polsce jest jeszcze tylko jedna uczennica, która wybrała sobie tę ścieżkę kariery.

Jest drobna i szczupła, ale wybrała sobie fach, do którego nierzadko potrzeba jest męska krzepa i siła. Ale nie narzeka i nie zostaje w tyle z pracami. Joanna Komsta skończyła właśnie pierwszy rok nauki w Zespole Szkół Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Lublinie. Młodzi ludzie uczą się tam różnych fachów. Jedni wybrali zawód blacharza, inni introligatora, a jeszcze inni fotografa.

– Na przekór wszystkiemu wybrałam zawód tapicera. Od dziecka interesowały mnie stare pałacyki, dworki, ich wyposażenie. Wyobrażałam sobie, jak mogłabym odnowić meble, które w nich stały. Mam duszę artystyczną, lubię malować, tworzyć projekty wnętrz. Pamiętam kilka lat temu, jak tato postanowił sprawdzić moje umiejętności. Przyniósł jakiś stary stołek i kazał mi go oprawić w materiał. Zrobiłam to. Wtedy pomyślałam, że tapicer to zawód dla mnie – opowiada Asia.

Dziewczyna postanowiła iść za głosem serca i dziś jest na praktykach w zakładzie tapicerskim w Lublinie. – Znajomi, gdy się dowiedzieli co robię, byli zaskoczeni, ale pozytywnie. Rodzice natomiast cały czas mnie wspierali i mówili: „Rób to, co lubisz”. Dziś nie żałuję – uśmiecha się dziewczyna. – Uczę się od prawdziwego fachowca. Jak sobie z czymś nie radzę, to koledzy w zakładzie przychodzą mi z pomocą.

Uczy się rozbierać meble i przygotowywać je do ostatecznej obróbki. Później podgląda kolegów, jak prawidłowo nałożyć materiał na mebel. Jak sama mówi, przed nią jest sporo pracy i nauki.

Joanna przyznaje, że czasami jest ciężko, że przydaje się siła. – Trzeba dźwignąć mebel, naciągnąć materiał. To nie jest lekkie zajęcie. Najważniejsze dla mnie, że chcę to robić. Nie wszystko w życiu jest łatwe. Poza tym, mam konkretny fach w rękach – podkreśla.

Jak mówi jej mistrz, Asia ma zadatki na dobrego fachowca. – To nie od płci zależy, czy ktoś jest dobrym pracownikiem, a od zdolności i chęci do pracy. Joanna ma u mnie 4 z plusem. Piątek nie stawiam, bo na piątkę to ja sam nie umiem – mówi Kazimierz Klimek, doświadczony tapicer.

Co jest najważniejsze w pracy tapicera? – Trzeba mieć wyobraźnię i być cierpliwym. Przydają się też zdolności manualne – podkreśla Joanna. (jus)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o