W środę (20 marca) w Lublinie odbył się protest sadowników, którzy nie godzą się na obecną sytuację w polskim handlu owocami. Napływające z Ukrainy jabłka stały się ogromną konkurencją dla lubelskich rolników, którzy teraz za kilogram jabłek otrzymują ok. 40 groszy.

Dzisiejsza akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem mieszkańców Lublina. Na placu Litewskim pojawiły się skrzynki z pakunkami, w których znajdowały się po dwa jabłka. Na wierzchu widniał napis „Za te dwa jabłka sadownik otrzymuje 17 groszy”. Ponad 4 tysiące takich opakowań sadownicy rozdali mieszkańcom Lublina

– Dzień przed akcją otrzymaliśmy telefon, że nie możemy wjechać tu busem i rozstawić nawet stolika, na którym rozłożylibyśmy jabłka. Co chwilę biegamy na parking donosząc skrzynki z owocami – mówi Ewa Górska z AGROunia.

Jak mówią sadownicy, chcą bronić polski rynek przed zalewem niezdrowej zagranicznej żywności. – Dzisiejsza akcja ma pokazać, że za tych kilka ton jabłek, które rozdajemy tu na placu Litewskim, dostalibyśmy raptem czterysta złotych – mówi Grzegorz Chudzicki, AGROunia w powiecie kraśnickim.

Fot. Aleksandra Szyszko

1Zobacz galerię zdjęć

Wczytaj kolejne zdjęcia

Z powrotem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o