Kebab idealnie sprawdza się na każdą okazję – smaczny, pożywny i w przystępnej cenie. Ich miłośników jest wśród nas na pewno niezliczona ilość. Jedni wolą kebaba w bułce, inni w picie, z sosem ostrym, łagodnym lub mieszanym. Nie brakuje też zwolenników podwójnego mięsa.

Specjalnie dla was stworzyliśmy subiektywny ranking lubelskich kebabów. Postanowiliśmy, że odwiedzimy najbardziej znane bary, żeby pokazać wam różnice pomiędzy tymi daniami.

Poddaliśmy ocenie:

Habiby przy Krakowskim Przedmieściu,

Paprica przy Krakowskim Przedmieściu

Kebab turecki przy ul. Nałęczowskiej

Mustafa przy ul. Unickiej

Masala przy ul. Nadbystrzyckiej

Prawdziwy Kebab u Prawdziwego Polaka przy ul. Chopina

Kebab u Samiego przy ul. Kościuszki

Kebab w Nałęczowie – kuchnia ormiańska

Kryteria oceny

W każdym lokalu zamówiliśmy na miejscu dużego kebaba w picie z wołowiną i sosem mieszanym. Sprawdziliśmy też które lokale zaserwują wam świeżo robionego Ayran’a (napój jogurtowy, który świetnie pasuje do wyrazistych smaków kebaba), a które podadzą wam gotowy.

Szukaliśmy świeżego, soczystego, dobrze wypieczonego mięsa, spieczonej, ale nie kruchej pity oraz świeżych surówek. Założyliśmy, że przy zamówieniu sosu mieszanego oczekujemy pewnej ostrości. W kryteriach uwzględniliśmy też cenę i wagę dania.

Kebab w Nałęczowie

1Kebab w Nałęczowie – kuchnia ormiańska oraz Kebab turecki

Pierwsze miejsce przyznaliśmy ex aequo dwóm lokalom:

Kebab w Nałęczowie

Duży kebab zachwyca rozmiarem (750 g). Farsz przynajmniej w 70 proc. składa się z mięsa, które jest świeże, kruche, ale zarazem soczyste. Sos delikatnie wycieka pod koniec jedzenia, co oznacza, że danie nie jest za suche. Czuć przewagę ostrego sosu. Wszystko zamknięte w chrupiącej picie. Warto jednak zaznaczyć, że mimo spieczenia, pita zachowuje swoją giętkość, dzięki czemu farsz nie ucieka nam na talerz.

Napój podawany do dania jest w kilku wersjach – 400 ml, 300 ml i 200 ml (najmniejszy za 2 zł). Nie dostaniecie tu jednak popularnego Ayrana. Zaserwują wam tu Than. Właściciele dodają do napoju szczyptę bazylii, która dodaje tu egzotyki.

Cena: Duży kebab kosztuje 19 zł, ale patrząc na jego rozmiar – jest warty swojej ceny. Śmiałków, którym uda się zjeść całego kebaba prosimy o zdjęcie! 😉

Kebab turecki

Kebab turecki przy ul. Nałęczowskiej

Cienko krojone mięso dodawało lekkości całemu daniu. Było delikatne, ale dobrze wypieczone. W kebabie było około 60 proc. mięsa. Surówki były urozmaicone. Połączenie sosów sprawiło, że danie było pikantne. Wszystko zamknięte w wypieczonej, ale nie kruszącej się picie, dzięki czemu cały kebab nie rozpadał się aż do końca jedzenia.

Cena: Za dużą porcję zapłacimy tu 15 zł (około 350 g). Do kebaba możemy też kupić w lokalu tradycyjnie robiony napój Ayran (250 ml za 3 zł). Dodatkową atrakcją jest 20 proc. zniżka dla studentów.

Kebab Mustafa

2Mustafa

Przekonujące 80 proc. mięsa w całym daniu w chrupkiej, ale trzymającej cały farsz picie. Mięso było soczyste, ale dobrze wypieczone. W sosach zdecydowaną przewagę miał ten łagodny – dość majonezowy, ale dzięki temu bardziej wyrazisty. Dało się też wyczuć ostry smak. Odpowiednie ilości sosu sprawiały, że cały kebab był soczysty, nie zapychający. Jeden minus: sposób zawijania nie sprzyjałby brania dania na wynos – część wyciekała dołem.

Cena: Danie kosztowało 15 zł (za około 400 g.)

Kebab Habiby

3Habiby i Kebab u Samiego

Trzecie miejsce przyznajemy dwóm kebabom:

Habiby

Za dużego kebaba zapłacimy tu 12 zł. Nie dowiemy się jednak, jaka jest jego waga. W przybliżeniu około 400 g. W środku napotkamy farsz z delikatną przewagą mało spieczonego soczystego mięsa. W sosie zdecydowanie przeważał łagodny smak, ale warto wspomnieć, że wydawał się być na bazie jogurtu, nie majonezu. Niewiele sosu wyciekało podczas jedzenia. Pita giętka – mocniej spieczona na środku.

Kebab u Samiego

Kebab u Samiego

Lokal zdecydowanie dla koneserów grubo krojonego mięsa. Na pierwszy rzut oka pita była dużym plusem: bardzo cienka i dobrze wypieczona, jednak podczas jedzenia okazało się, że miejscami delikatnie się ciągnęła. Pod koniec niemiła niespodzianka – pita się rozpadła, razem z zawartością. Zdecydowana przewaga ostrego sosu współgrała ze świeżymi warzywami: kapustą pekińską, ogórkiem i pomidorem. W środku znalazło się około 50 proc. soczystego mięsa.

Danie kosztowało 14 zł i ważyło około 350 g.

Kebab Paprica

4Poza podium

Paprica

Zdecydowanie to nie był dzień dla tego lokalu. Pita i mięso były wysuszone, a dodatkowo małe ilości sosu potęgowały to odczucie. Trzeba jednak przyznać, że sos był lekki, bardziej jogurtowy niż majonezowy. Ostry smak nie był wyczuwalny. Obok mięsa znalazła się też surówka ze świeżych warzyw: kapusta pekińska, ogórek, pomidor.

Kebab kosztował 13 zł (około 400 g.)

Masala

Kebab Masala

Bardzo gruba pita przypominająca bułkę nie okazała się być dobrym pomysłem. Kebab rozpadał się już od połowy. W środku około 50 proc. grubo krojonego mięsa, jednak było mocno wypieczone, a dodatkowo małe ilości jogurtowego sosu sprawiały, że całe danie wydawało się suche. Ostry sos był praktycznie niewyczuwalny. Kolejnym minusem była surówka, która wydawała się być gorzka.

Za dużego kebaba zapłaciliśmy tu 15 zł (waga ok. 350 g.)

Prawdziwy Kebab u Prawdziwego Polaka

Kebab u Prawdziwego Polaka

Prawdziwego polskiego kebaba zjemy z wieprzowiną nie wołowiną. Około 350-gramowy kebab ma w sobie świeże surówki z ogórkiem, jednak mięso było żujące. Przypominało grillowany boczek. Wszystko zamknięte w grubej picie. Niestety źle zwiniętej, przez co jedzenie podczas podróży mogłoby być kłopotliwe. Dało się wyczuć ostry smak w sosach, jedna było go tak niewiele, ze całe danie wydawało się być suche.

Za kebab zapłaciliśmy 15 zł.

Podsumowanie

Pamiętajcie! To nasz subiektywny ranking i kierowaliśmy się naszymi gustami. Braliśmy pod uwagę smak wszystkich współgrających składników, a tego nie da się oddać słowami. Dzięki opisom sami możecie wydać własny osąd. Każdy w końcu lubi, co innego.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o