Folwark, uzdrowisko i pijalnia wód. Historia Ogrodu Botanicznego w Lublinie

0
425
Fot. Archiwum Ogrodu Botanicznego UMCS

Można tu poczytać książkę, popracować albo po prostu usiąść na ławce i podziwiać naturę. Towarzyszyć nam będzie świergot ptaków, zapach świeżego powietrza i specyficzna atmosfera, której nie poczujemy nigdzie indziej. Lubelski Ogród Botaniczny zachwyca o każdej porze roku.

Ogród Botaniczny jest jednym z najpiękniejszych i najchętniej odwiedzanych miejsc w Lublinie. Nic dziwnego – bliskość natury, urokliwe zakątki i zgromadzona roślinność sprawiają, że chce się tu wracać. A w jego historii nie brakuje ciekawych momentów i wielkich osobistości, które także z ochotą wracały na lubelski Sławinek.

Długa historia z uzdrowiskiem w tle

Historia Ogrodu Botanicznego sięga wieku XVIII i splata się z losami wielkich osobistości. Położony w dzielnicy Sławinek ogród był niegdyś folwarkiem należącym do rodziny sławnego Tadeusza Kościuszki. Naczelnik Insurekcji po raz pierwszy zjawił się we włościach stryja, Jana Nepomucena, zaraz po studiach w paryskiej Akademii Malarstwa i Rzeźby. Później wracał tu jeszcze nie raz, a jego dziełem są nasadzenia lip i sadu przy dworku (dziś zrekonstruowany), kompozycje alei lipowej ciągnącej się od rzeki Czechówki aż do samego dworu oraz słynne “szańce kościuszkowskie”, dziś znane raczej pod nazwą “Pałacówka”, czyli obwałowania, w których jeden z największych polskich przywódców przygotowywał się do obrony przed wojskami austriackimi.

Fot. Archiwum Ogrodu Botanicznego UMCS

Z początkiem XIX wieku park wraz z folwarkiem przeszedł na własność bankiera lubelskiego, Dawida Hayzlera, który jednak szybko odsprzedał włości ewangelikowi i członkowi lubelskiej loży masońskiej, Pawłowi Wagnerowi. Ewangelicki duchowny zwrócił uwagę na zdrowotne właściwości tutejszych wód źródlanych, zawierających tlenki magnezu i żelaza i tak rozpoczęła się kariera Sławinka jako uzdrowiska – Wagner założył podmiejską łaźnię dla mieszkańców miasta.

Swój złoty okres ośrodek przeżywał w latach 80. XIX wieku, kiedy właścicielem Sławinka był wnuk Wagnera – Stanisław Mędrkiewicz. Wtedy to na terenie dawnego folwarku wybudowano zakład wodoleczniczy z łazienkami, domy mieszkalne oraz restaurację. Uzdrowisko przetrwało do I wojny światowej, pomimo pożaru w 1896 roku i silnej konkurencji ze strony Nałęczowa. Do całkowitego zniszczenia placówki doszło w czasie obu wojen światowych, kiedy kolejno stacjonowały tu wojska austriackie, niemieckie i rosyjskie. W czasie II wojny światowej teren Sławinka wykorzystywany był jako park rekreacyjny z pijalnią wód mineralnych tylko dla Niemców. Wybudowali oni tu restaurację „Lindaenharst”, która po wojnie spłonęła, podobnie jak „Domek szwajcarski”, w czasie pożaru uzdrowiska.

Fot. Archiwum Ogrodu Botanicznego UMCS

Od pijalni wód do ogrodu botanicznego

Po zakończeniu wojny historia terenów zrujnowanego uzdrowiska splotła się z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej – świeżo powstałą lubelską uczelnią, w szeregach której działał botanik Kazimierz Bryński. Pierwszy projektodawca Zalewu Zemborzyckiego zasilił kadrę uniwersytetu na prośbę profesora Jana Motyki, kierownika Katedry Systematyki i Geografii Roślin UMCS. Jednak realizacja powstałych w roku 1944 „założeń ogrodowych” rozpoczęła się dopiero, kiedy stanowisko rektora UMCS przejął prof. dr. Grzegorz Leopold Seidler.

W latach 1964-1970 powstawały zręby Ogrodu. Ogrodzono teren, wzniesiono budynek administracyjno-gospodarczy z kotłownią oraz szklarnie, których łączna powierzchnia wynosi niemal 1000 m2. Po wprowadzeniu niewielkich modyfikacji służą one po dziś dzień. Powstały również zbiorniki wodne i urządzenia do spiętrzania wody.

Autorem wstępnej koncepcji zagospodarowania byli krakowscy architekci Oscar i Zofia Hansenowie współpracujący z doktor Marią Petrowicz i docentem Dominikiem Fijałkowskim. Utworzono działy roślinne o charakterze systematycznym, użytkowym, ozdobnym i ekologicznym. Wreszcie 23 lutego 1965 roku decyzją Senatu UMCS w ramach Katedry Systematyki Roślin utworzona została jednostka organizacyjna pod nazwą Ogród Botaniczny, zwiedzającym udostępniona 30 kwietnia 1974 roku. Ówczesna prasa pisała: „Przybyło nam jeszcze jedno, bezapelacyjnie najatrakcyjniejsze w Lublinie miejsce spacerów”

Fot. Archiwum Ogrodu Botanicznego UMCS

Piękno zaklęte w ogrodzie

Kolory i zapachy przyciągają do Ogrodu Botanicznego mnóstwo zwiedzających. Co roku przez jego alejki i zakamarki przewija się tysiące osób. Teren liczący 21,25 ha podzielono na 12 działów: Dział Roślin Cebulowych i Bulwiastych, Dział Dendrologii (Arboretum), Dział Roślin Południowej i Południowo-Wschodniej Europy, Rośliny Biblijne, Dział Flory Polski, Dział Roślin Górskich (Alpinarium), Dział Roślin Ozdobnych, Rosarium, Dział Systematyki Roślin, Dział Roślin Tropikalnych i Subtropikalnych, Dział Roślin Użytkowych, Dział Roślin Wodnych i Bagiennych. Wszystkie one cieszą się ogromnym zainteresowaniem gości.

Kolekcje Ogrodu liczą ponad 1600 gatunków drzew i krzewów, wśród których jest ponad 3300 roślin zielnych rosnących w gruncie oraz ok. 1600 gatunków roślin szklarniowych. W parku rośnie także 106 drzew liczących sobie ponad 100 lat.

Fot. Archiwum Ogrodu Botanicznego UMCS

Ze względu na wspaniałe okoliczności przyrody nierzadko odbywają się tu śluby, sesje zdjęciowe i wydarzenia kulturalne. Jednym z nich jest akcja “Botaniczna Piątka”, czyli pięciokilometrowa trasa wśród starych drzew, wielobarwnych kwiatów i krzewów, którą mogą przebiec wszyscy – bez względu na wiek.

Dworek Kościuszków – serce Ogrodu

Pierwsze wzmianki o dworku sięgają roku 1720. Jednym z jego właścicieli był Jan Nepomucen Kościuszko. Na przestrzeni wieków budynek niejednokrotnie ulegał zniszczeniom, ale w ostateczną ruinę popadł w latach 60. ubiegłego wieku, z powodu braku funduszy na renowację. Wreszcie w latach 1969-1972 lubelski Oddział Pracowni Konserwacji Zabytków przeprowadził prace rekonstrukcyjne i renowacyjne.

Fot. Archiwum Ogrodu Botanicznego UMCS

Dworek Kościuszków jest drewnianą budowlą, opartą na planie prostokąta. Zasadnicza bryła nakryta została dachem polskim, wysokim, łamanym, z dwoma świetlikami po wschodniej stronie. Obecnie budynek pełni funkcję reprezentacyjną – służy Uniwersytetowi Marii Curie-Skłodowskiej jako miejsce wydarzeń kulturalnych, a od 2013 r. udostępnia się go także zwiedzającym. Zrekonstruowany budynek wzniesiono na zachowanych piwnicach. W trakcie prac konserwatorskich wykorzystano elementy pochodzące z rozbiórki dawnego dworu. Obiekt jest ujęty w Rejestrze Zabytków Lublina i podlega wraz z parkiem opiece konserwatorskiej.

Bilety i godziny otwarcia

Ogród Botaniczny otwiera się na zwiedzających w okresie od kwietnia do października, czyli od pierwszych do ostatnich ciepłych dni w roku. W kwietniu działa w godzinach 9.00-18.00 (w niedziele i święta od 10.00). W pierwszych dwóch tygodniach maja (1-14 maja) możemy tu przebywać aż do 19.00 , a od 15 maja do 31 lipca do 20:00. Przez cały wrzesień wejdziemy na teren ośrodka tradycyjnie o 9.00, ale pozostaniemy tylko do 18.00. Natomiast w październiku bramy zamykane są o 17:00.

Bilety: normalny – 6 zł, normalny z możliwością zwiedzania dworku – 8 zł, ulgowy – 3 zł, ulgowy z możliwością zwiedzania dworku – 4 zł, wycieczkowy – ogród – 3 zł, ogród+dworek – 4 zł, rodzinny – 15 zł, z możliwością zwiedzenia dworku – 20 zł. Absolwenci z Kartą Absolwenta oraz dzieci do lat 5 – wstęp darmowy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o