Jedni z nas ukąszenie kleszcza bagatelizują, inni od razu udają się do lekarza. Jak więc postąpić w przypadku ugryzienia przez kleszcza? Czy możemy sami go usunąć, czy może lepiej udać się do specjalisty?

Lepiej zapobiegać niż leczyć

– W Europie jest duża różnorodność genetyczna krętków wywołujących boreliozę i dlatego mimo starań do tej pory nie udało się wprowadzić żadnej szczepionki. W USA, gdzie ta różnorodność jest mniejsza przez pewien czas była dostępna, ale nie utrzymała się na rynku – tłumaczy dr n. med. Jacek Zwoliński, diagnosta laboratoryjny z Instytutu Medycyny Wsi. – Ważne są więc inne metody profilaktyki, np. unikanie miejsc, gdzie występują kleszcze, stosowanie repelentów, czyli środków odstraszających kleszcze. Dostępna jest również specjalna odzież nasączana m.in. akarycydami – środkami kleszczobójczymi.

Poza stosowaniem odpowiednich preparatów możemy zadbać o swoje bezpieczeństwo ubierając się odpowiednio, kiedy wybieramy się np. do lasu – ubranie z długim rękawem i nogawkami, nakrycie głowy, które utrudnią kleszczom dostanie się do naszej skóry. Założenie na siebie odzieży w jasnych kolorach pomoże nam szybciej wypatrzyć wspinającego się po nas kleszcza.

Pozbądź się intruza

Najważniejszy jest czas. Im szybciej usuniemy kleszcza z naszego ciała, tym mniejsza szansa na zakażenie się boreliozą czy odkleszczowym zapaleniem mózgu. Niezwykle ważne jest również, aby pajęczaka usunąć w całości. Nawet niewielka część pozostawiona w ciele niesie za sobą ryzyko choroby. Przy wyciągnięciu kleszcza trzeba szczególnie uważać, by nie złapać go za wypełniony krwią brzuch. Naciśnięcie go może spowodować wpuszczenie do naszego organizmu zainfekowanej zawartości brzucha pajęczaka.

Kleszcza można wyjąć samemu, jednak często zdarza się, że nie uda się go usunąć w całości i jego główka nadal zostaje w naszym ciele. Wtedy należy udać się niezwłocznie do lekarza, który pozbędzie się resztki pajęczaka.

Jak usunąć kleszcza w domu?

  1. Do wyjęcia kleszcza użyj pęsety, nigdy nie próbuj robić tego gołymi rękami.
  2. Odkaź spirytusem pęsetę, za pomocą której usuniesz kleszcza.
  3. Złap kleszcza przy samej skórze, by zmniejszyć prawdopodobieństwo oderwania się części pasożyta. Nie naciskaj na jego brzuch, by uniknąć wpuszczania do swojego organizmu trującego płynu.
  4. Wyciągnij go jednym stanowczym ruchem. Nie przekręcaj kleszcza, bo może to spowodować oderwanie głowy od reszty ciała.
  5. Umieść kleszcza na białej kartce, przyjrzyj mu się i upewnij, czy został usunięty w całości.
  6. Odkaź miejsce, w którym był kleszcz oraz przemyj ręce spirytusem i mydłem.

Obserwuj sytuację

Jeżeli pajęczak został całkowicie usunięty, a miejsce ukąszenia odkażone, nadal powinieneś zachować czujność. Obserwuj skórę pod kątem ewentualnych zmian. Rumień po ukąszeniu kleszcza nie pojawia się u wszystkich, jednak jest dość częstą reakcją alergiczną. Jeżeli skóra jest zaróżowiona, ciepła w dotyku, ale nie powoduje bólu lub swędzenia, a średnica zmiany nie przekracza 5 cm nie powinieneś się martwić – najprawdopodobniej jest to reakcja skóry na ukąszenia, która zniknie po miesiącu.

Dużo groźniejszy jest tzw. rumień wędrujący, zwany również „bawolim okiem”, który jest jednym z objawów boreliozy – choroby przenoszonej przez kleszcze. Rumień ten ma dość charakterystyczny wygląd – jest zaczerwieniony na środku tuż przy miejscu ukąszenia, stopniowo blednie, a przy obrzeżach ponownie przybiera na intensywności i zakończony jest jakby czerwoną obręczą. W takim przypadku należy niezwłocznie udać się do lekarza. Przy zakażeniu boreliozą często występują również objawy grypopodobne: bóle głowy, zawroty, wymioty, osłabienie oraz bóle mięśni i stawów.

Szczepionka

Oficjalnie w Polsce rejestruje się ponad 20 tys. zachorowań na boreliozę rocznie, a w przypadku kleszczowego zapalenia mózgu jest to jedynie 100-300 przypadków w skali roku. – Tak ogromna różnica jest spowodowana tym, że kleszcze są w dużo mniejszym stopniu zakażone wirusem wywołującym KZM, który również terytorialnie występuje na mniejszym obszarze Polski. Dodatkowo od lat jest w obrocie szczepionka wynaleziona w Austrii, gdzie ludzie powszechnie się szczepią na KZM. W Polsce zaszczepionych jest stosunkowo mało osób, najczęściej szczepią się osoby narażone zawodowo, np. leśnicy – informuje dr Zwoliński.

Istnieje szczepionka jedynie przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu. Szczepienie jest odpłatne i należy je przyjmować w trzech dawkach:

  • 1 – po skierowaniu przez lekarza na szczepienie i zrealizowaniu recepty na szczepionkę (zalecany czas rozpoczynania szczepienia, to okres zimowy, wtedy jest mniejsze ryzyko ukąszenia kleszcza),
  • 2 – od 1 do 3 miesięcy od pierwszego szczepienia,
  • 3 – 9-12 miesięcy od drugiej dawki.

Zaleca się również przyjęcie dawki przypominającej 3-5 lat od ostatniego szczepienia. Podane terminy są orientacyjne, należy odnosić je do informacji podanych na ulotce szczepionki oraz skonsultować z lekarzem.

Badanie kleszcza

Dobrze wiedzieć, czy w kleszczu znajdziemy materiał genetyczny bakterii – jest to istotne dla osoby ukłutej. Wynik negatywny z dużym prawdopodobieństwem wyklucza możliwość zakażenia, z zastrzeżeniem, że metody wykrywania nie są w 100% skuteczne. – Czasami może się zdarzyć, że wynik badania będzie fałszywie ujemny. Również nie można wykluczyć, że zakażony będzie inny kleszcz, którego akurat nie zauważymy. Z kolei nawet jeżeli wynik na obecność bakterii jest dodatni, to nie oznacza, że automatycznie zachorujemy na boreliozę – tłumaczy dr n. med. Jacek Zwoliński. – Przechodzenie krętków boreliozy z organizmu kleszcza do tkanek człowieka zajmuje pewien czas i ważne jest szybkie usunięcie kleszcza, które może pomóc uniknąć choroby. Z drugiej strony jednak nie ma na to gwarancji.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o