– Chcemy nowego stadionu dla Lublina – skandowali we wtorek (25 lutego) kibice przed lubelskim Ratuszem. Zebrali się, by pokazać jak ważna jest budowa nowego stadionu żużlowego w Lublinie i że popierają nową lokalizację pod budowę wskazaną przez miasto.

– Nowy stadion jest dla nas ważny ze względu na to, że wymogi Ekstraligi nie pozwolą nam w nieskończoność jeździć na stadionie przy Al. Zygmuntowskich. Prezydent zdecydował, że stadion powstanie w nowym miejscu, więc chcemy go w tym wesprzeć żeby wiedział, że ma poparcie nasze i kibiców – tłumaczy Aleksandra Marmuszewska, prezes Speed Car Motor Lublin.

Kibice przyszli z transparentami, w koszulkach i czapkach. Wszystko po to, by mieszkańcy Lublina poprali decyzję lubelskich samorządowców dotyczącą budowy stadionu.

– Zebraliśmy się po to, by pomóc prezydentowi Żukowi wybudować stadion na dawnym terenie LKJ. Po 24 latach weszliśmy z powrotem do PGE Ekstraligi i nowy stadion należy się i miastu, i kibicom – podkreśla Magdalena Czechowska, kibicka Speed Car Motor Lublin.

– Lublin to żużel. Jest nas tylu, że na obecnym stadionie się nie mieścimy. Kolejną ważną sprawą jest to, że ludzie, którzy od tylu lat chodzą na mecze nie dostali karnetów. Chcielibyśmy chodzić na te domowe mecze, a nie możemy! – mówiła inna kibicka Izabela Serafin.

Fot. Dominika Polonis

1Zobacz galerię zdjęć

Wczytaj kolejne zdjęcia

Z powrotem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o