Browar Perła przy ulicy Bernardyńskiej to zabytek lubelskiego przemysłu. Powstał w zmodernizowanym dawnym klasztorze i kościele Ojców Reformatów. Obecnie nie służy on już do produkcji wyrobów piwnych, ale każdy z nas może z bliska może obejrzeć zrekonstruowane pomieszczenia dawnego browaru.

Podróżując po ich zakamarkach można poznać bogatą historię tego miejsca, wydarzenia i postaci z nim związane oraz dowiedzieć się, jak przebiega proces produkcji i z jakich składników powstaje piwo. Zwieńczeniem zwiedzania jest degustacja w wyjątkowej sali, będącej dawną leżakownią Browaru.

A na imię jej Joanna

Dziś cała produkcja odbywa się w budynku zakładu przy ul. Kunickiego. W podziemiach dawnego zakładu powstała ścieżka dydaktyczna opowiadająca o historii produkcji lubelskiego piwa. Organizowana przez browar wycieczka przybliża najważniejsze elementy procesów produkcji lubelskiego piwa.

Możemy tu dowiedzieć się jak ważny jest jęczmień, ile esencji z chmielu znajduje się w piwie i czym różni się piwo z górnej fermentacji od piwa z fermentacji dolnej. Mamy tu okazję zobaczyć ogromne kadzie, w których od wieków zachodziły procesy powstawania piwa.

W ciemnych i wąskich zakamarkach dawnego klasztoru znajduje się wiele eksponatów przypominających o dawnych sposobach piwowarskich. Przeczytamy tu wiele ciekawostek związanych z puszkami, butelkami i etykietami wykorzystywanymi od wielu lat przy produkcji piwa Perły.

To w podziemiach lubelskiego browaru poznamy nazwę każdej używanej przez browar butelki. Oprócz swojego oznaczenia posiadają one swoje imiona. Butelka, do której Browar rozlewa popularna Perłę Chmielową, Niepasteryzowaną, Mocną, Summer, Winter i Radler oraz Trybunalskie Miodowe, nosi imię „Joanna”.

Historia browaru

Pierwotnie w miejscu obecnych zabudowań wchodzących w skład browaru „Perła” przy ul. Bernardyńskiej 15 znajdował się niewielki dwór należący do rodziny Sapiechów. Posesja z nieruchomościami przekazana została ojcom Reformatom w 1660 r.

Później w miejscu tym powstał klasztor z kościołem pod wezwaniem św. Kazimierza. W 1720 roku od uderzenia pioruna spłonął dach kościoła oraz runął szczyt. Zabudowania klasztorne nie uległy uszkodzeniu, jednak kościół wymagał remontu. Budynki funkcje klasztorne pełniły do końca lat 30. XIX wieku. Jednocześnie w tym okresie budynek służył duchownym, świeckim i wojskowym użytkownikom, aż do sprzedaży posesji przez zakon R. Vetterowi w 1844 roku.

Niemalże natychmiast po sprzedaży budynki zmieniają funkcje na przemysłową. To właśnie wtedy kościół został podzielony dodatkowymi kondygnacjami, z przeznaczeniem na cele przemysłowe i produkcję piwa. W 1846 roku Vetter ogłasza otwarcie browaru. Produkuje się tu piwo bawarskie, którego wytwarzanie oparte jest na nowej wówczas technologii fermentacyjnej (tzw. fermentacji dolnej). Jego zaletą jest trwałość i możliwość transportu, co umożliwia rozpoczęcie sprzedaży poza regionem.

Po śmierci założyciela browar trafia w ręce jego synów, Augusta Karola oraz Juliusza Rudolfa. Obydwaj okazują się godnymi następcami swojego ojca. Kontynuują jego działalność, a także inwestują w dalszy rozwój przedsiębiorstwa z pełnym zaangażowaniem. Browar Vetterów jako pierwszy na Lubelszczyźnie zyskuje wtedy słodownię, gdzie produkowany jest słód jęczmienny do wyrobu piwa.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o