Uwielbiam aromat palonej kawy, należy on do niezwykle przyjemnych i wprawiających w dobry nastrój. Dlatego nie dziwi, że amatorów tego boskiego napoju spotyka się na całym świecie. W Polsce pierwsze „Kafenhausy” powstały w XVIII wieku i picie kawy stało się oznaką dobrego urodzenia i jeszcze lepszego wychowania. Obecnie, łatwo dostępna kawa oraz ekspresy do jej przyrządzania wyparły powszechnie znany sposób biurowego parzenia kawy, polegający na wsypaniu (koniecznie do szklanki) kopiastej łyżeczki zmielonej kawy i zalania wrzątkiem do ¾ wysokości. Każdy ma swój ulubiony sposób parzenia kawy. Sprawdźcie, jak w innych krajach przyrządza się ją nie tylko w kawiarniach. Warto spróbować nowych smaków. Smacznej kawy!

Kawa po turecku

Odmierzyć proporcje. Na każdą filiżankę wody – 1 łyżeczka drobno zmielonej kawy, cukier puder do smaku.

Odmierzoną wodę wlać do tygielka lub rondelka, zagotować, wsypać kawę i cukier (UWAGA – NIE MIESZAĆ!), doprowadzić do wrzenia, natychmiast zdjąć z ognia.

Odczekać, aż piana opadnie. Zagotować po raz drugi, odczekać, lekko zamieszać, jeszcze raz zagotować i zdjąć z ognia.

Pierwszy raz filiżanki napełnia się do połowy kawą, drugi raz napełnia się całą filiżankę.

Do kawy podaje się szklaneczkę wody.

Kawa po wiedeńsku (wersja błyskawiczna)

1 ½ łyżeczki kawy rozpuszczalnej rozpuścić w filiżance wrzącej wody, dodać 1 łyżeczkę czekolady w proszku i posłodzić do smaku.

Wlać skondensowane mleko lub śmietankę.

Kawa Borgia (Włochy)

Podstawą kompozycji smakowej tego napoju jest łączenie równej części gorącej czekolady i świeżo parzonej mocnej kawy.

Następnie dodaje się odrobinę śmietanki, posypuje utartą skórką pomarańczową.

W innej, bogatszej wersji kawa wymieszana z gorącą czekoladą przybierana jest bitą śmietaną, posypana wiórkami czekoladowymi, skórką pomarańczową i pokrajanymi w piórka migdałami.

Kawa Royale (Francja)

Do każdej filiżanki włożyć kostkę cukru, wlać świeżo zaparzonej kawy, dodać ½ łyżeczki utartej skórki z cytryny i wlać kieliszek likieru „Cointreau”.

Kawa Diable (USA)

W rondelku podgrzać ½ szklanki koniaku z 6 kostkami cukru, otartą skórką z 1 cytryny (skórka powinna być bardzo cienka, pozbawiona białej części), otartą skórką z 1 pomarańczy, 4 goździkami, 1 łyżeczką cynamonu.

Podgrzać łyżkę wazową nad świecą, nabrać odrobinę gorącego koniaku, włożyć kostkę cukru, zapalić.

Palący się koniak z cukrem włożyć do reszty koniaku by się zapalił.

Wlać 3 szklanki gorącej, mocnej kawy. Po wypaleniu się koniaku rozlać do 6 filiżanek.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o