Fermentowana żywność, czyli kiszonki powstają w wielu domach od wieków, jednak od kilku lat Polacy odkrywają ich wartość na nowo. Spożywanie kiszonych produktów przynosi wiele pozytywnych skutków nie tylko dla układu pokarmowego, ale dla całego organizmu.

Podczas procesu fermentacji, czyli kiszenia mikroorganizmy takie jak bakterie kwasu mlekowego przekształcają związki organiczne – cukry i skrobię zawarte w warzywach i owocach w kwas mlekowy. To on działa niczym naturalny środek konserwujący, przez co sfermentowane produkty nie ulegają procesowi gnicia i zyskują charakterystyczny, lekko kwaśny smak.

Dziś można kisić praktycznie każde warzywo, rośliny strączkowe czy owoce. Fermentacji poddajemy między innymi kapustę, ogórki, karczochy, szparagi, buraki, marchew, czosnek
i ziemniaki oraz cytryny, banany, jabłka, śliwki i gruszki.

Kiszonki są łatwe do wykonania, więc można je zrobić samodzielnie w domu. Wybierzmy produkty, które są świeże i ekologiczne, ponieważ nasze wyroby będą tak dobre, jak składniki, których używamy. Następnie należy pokroić warzywa lub owoce i przygotować tak zwaną solankę. Produkty umieszczane w roztworze wody z solą to najpopularniejszy sposób przygotowywania kiszonek.

Najlepiej wybrać niejodowaną sól kamienną, ponieważ jej składniki mineralne gwarantują powodzenie fermentacji i nie dopuszczają do rozwoju szkodliwych bakterii, czyli patogenów. Rozpuszczamy więc jedną łyżkę soli w litrze wody. Solankę możemy wlać np. do słoika o takiej pojemności. Wybrany pojemnik należy szczelnie zamknąć i przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu.

Dodatkami poprawiającymi smak kiszonek są np. liście laurowe, koper, goździki, ziele angielskie czy gorczyca. Tak przygotowane wyroby zwykle będą gotowe po około 2-21 dniach. Poznajmy zatem najważniejsze właściwości zdrowotne kiszonek, które skutecznie przekonują, że warto je jeść.

Poprawa trawienia

Dobre bakterie, czyli probiotyki powstające w procesie fermentacji to żywe mikroorganizmy, które są niezbędne do prawidłowego trawienia i funkcjonowania układu pokarmowego. Stanowią też pokarm dla bakterii probiotycznych, co wpływa na właściwą pracę jelit. Wszystko przez to, że probiotyki równoważą skład mikroflory jelitowej, nie dopuszczając do nadmiernego gromadzenia się patogenów, czyli złych bakterii.

Uważa się też, że brak równowagi między różnymi bakteriami jelitowymi może wpłynąć na pojawienie się objawów zespołu jelita drażliwego między innymi wzdęć i biegunki. Dla niektórych osób kiszonki mogą być więc szczególnie pomocne w łagodzeniu lub zmniejszaniu tych dolegliwości. Sfermentowane warzywa zawierają również błonnik pokarmowy, który jest dobry dla jelit, pomagając nam w prawidłowym wydalaniu.

Kiszonki warto też spożywać w trakcie lub po terapii antybiotykami, ponieważ pozwalają szybko przywrócić bakterie kwasu mlekowego, wpływając pozytywnie na mikroflorę jelitową i stymulując odporność.

Dostarczanie składników odżywczych

Fermentacja warzyw i owoców w procesie kiszenia znacznie podnosi wartość odżywczą tych produktów spożywczych. Nie można tego powiedzieć o żadnej innej metodzie konserwacji żywności np. o pasteryzacji czy zamrażaniu, które zamiast tego mogą ją obniżyć.

Kiszonki to doskonałe źródło witaminy A, C, E, K, witamin z grupy B, ryboflawiny, biotyny, a także są bogate w antyoksydanty, błonnik pokarmowy oraz mają wysoką zawartość składników mineralnych (np. potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez oraz cynk).

Wymienione witaminy i minerały korzystnie wpływają np. na układ krążenia, narząd wzroku, ale polepszają też odporność organizmu, poprawiają elastyczność skóry, działają dobroczynnie na paznokcie, zapobiegają wypadaniu włosów oraz wpływają na nasz metabolizm.

Proces kiszenia dodatkowo pozwala na lepsze wchłanianie witamin z grupy B, witaminy K2
i żelaza oraz skuteczne wykorzystanie wymienionych składników przez nasz organizm.

Wzmacnianie układu odpornościowego

Większa część układu odpornościowego pochodzi z jelit, bo zdrowe jelita to lepsza odporność. Spożywając kiszonki bogate w probiotyki i inne wartościowe składniki odżywcze dbamy więc o swoją błonę śluzową, ponieważ brak pożytecznych bakterii pozwala na rozwój drobnoustrojów wywołujących choroby, powodując stan zapalny naszego organizmu.

Ze względu na wysoką zawartość probiotyków sfermentowana żywność może zmniejszyć ryzyko infekcji takich jak przeziębienie czy grypa oraz pomóc nam szybciej wrócić do zdrowia, gdy jesteśmy chorzy. Wszystko dzięki temu, że kiszonki mają właściwości przeciwgrzybicze, przeciwutleniające i przeciwdrobnoustrojowe.

Pomoc w utrzymaniu szczupłej sylwetki

Chociaż zmiana stylu życia i przejście na zdrową dietę nadal są najskuteczniejszym sposobem na utrzymanie zdrowej sylwetki, to kiszonki mogą nam przynieść dodatkowe korzyści. Wiele badań wykazało, że dobre bakterie znajdujące się w kiszonych warzywach i owocach przyczyniają się do utraty wagi. Wynika to z tego, że spożywanie większej ilości tych wyrobów może ograniczyć głód cukru, ale mają one też niższą zawartość węglowodanów i kalorii niż większość produktów spożywczych.

Kiszone warzywa zawierają ponadto sporo błonnika pokarmowego, który daje szybkie poczucie sytości, przyspiesza metabolizm i pobudza pracę jelit, a to sprzyja zachowaniu prawidłowej sylwetki. Ponadto produkty te lekko zakwaszają organizm, więc spożywając je, nie mamy chęci na podjadanie.

Pozytywny wpływ na układ nerwowy

Czy wiedzieliście, że kiszonki mogą działać korzystnie na funkcjonowanie mózgu, a co za tym idzie zdrowie psychiczne? Probiotyki obecne w sfermentowanej żywności mają pozytywny wpływ na wzrost mikroflory jelitowej.

Jelita i układ nerwowy nieustannie „komunikują się” przez tak zwaną oś jelitowo-mózgową co wpływa na funkcjonowanie mózgu oraz na nasz nastrój czy odczuwanie lęku. Jelitowy układ nerwowy zawiera bowiem neurony, które mogą wpływać na nasze emocje i uczucia. To właśnie serotonina, czyli neuroprzekaźnik odpowiadający za nasz nastrój powstaje w jelitach. Co więcej, wszelkie zaburzenia psychiczne często idą w parze z upośledzeniem funkcji tego narządu i istnieją wyraźne dowody dwukierunkowego związku między zdrowiem psychicznym a jelitowym.

Obniżenie cholesterolu i ciśnienia

Probiotyki, witamina K2 i błonnik zawarte w kiszonkach np. w kiszonych pomidorach czy kapuście oprócz pozytywnego wpływu na przemianę materii i pracę jelit mogą nieznacznie obniżyć ciśnienie krwi, wyregulować poziom cukru, zmniejszyć ryzyko chorób serca oraz wpłynąć na spadek tak zwanego złego cholesterolu LDL. Jego zbyt duży poziom może spowodować wiele chorób układu krążenia. To między innymi: udar mózgu, miażdżyca czy zawał mięśnia sercowego. Jednocześnie dzięki dobrym bakteriom i wymienionym powyżej składnikom odżywczym odkwaszamy swój organizm i regulujemy naturalną florę bakteryjną jelita grubego.

Zwalczanie grzybów w organizmie

To normalne, że grupa grzybów zwanych drożdżakami znajduje się między innymi w układzie pokarmowym czy na skórze każdego człowieka. Ich ilość może jednak znacząco wzrosnąć np. kiedy nasz organizm jest osłabiony. Wówczas te pasożyty mogą stać się dla nas szkodliwe, a wtedy mikroflora jelitowa może zostać zaburzona. W takim przypadku mamy do czynienia z kandydozą wywołaną przez grzyby z rodzaju Candida, głównie Candida albicans.

Zainfekowanie grzybicą ogólnoustrojową sprawia, że nie wchłaniamy prawidłowo składników odżywczych, które dostarczamy sobie wraz z pokarmami. Dlatego by stymulować rozwój dobrych bakterii i powstrzymać nadmierne rozmnażanie się drożdżaków warto spożywać dużo kiszonek.

Regularne wprowadzanie pożytecznych bakterii do diety z pomocą sfermentowanej żywności pomaga dbać o równowagę układu pokarmowego. To z kolei ma wpływ na zminimalizowanie przerostu patogennych bakterii i mikroorganizmów, które mogą powodować choroby i fizyczny dyskomfort.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o